Po półrocznych próbach przezwyciężenia tego małorealistycznego planu -odwiedzenia całego Świata, albo chociaż dużej jego części, padło na stworzenie blogu, który pomoże ułożyć wszystkie plany, miejsca oraz przede wszystkim zmobilizować do działania. Pomysł jest i mam nadzieję, że dojdzie do skutku.

Plan jest taki. Kończę studia i przed podjęciem poważnej pracy wybieram się w jak najdłuższą podróż, niemalże dookoła Świata.  Europę w większości mam zwiedzoną, co zmniejsza zakres zainteresowań i otwiera dalsze tereny. Nie wiem jeszcze jak, ani z kim, ani nawet jak zarobię potrzebne pieniądze.  Wiem tylko, że to jest moje marzenie, które bardzo chcę spełnić. Jak widać zaczynam całkowicie od zera i mam nadzieję, że za ok. 3 lata wszystko się wyjaśni.

Firenze