san miniato al monte Florencja

Każdy dzień we Florencji rozpoczynam i kończę przy Duomo. Nie potrafię powstrzymać się, aby nie zobaczyć katedry na początku dnia. Nastraja mnie ona do pięknego przeżywania i delektowanie się każdym krokiem między uliczkami. Ta budowla dla mnie jest przepiękna i unikatowa, tym bardziej, że ten przepiękny budynek zaczęto budować juz 1296 roku, choć sam projekt zmieniał się aż do XV wieku.

Duomo Florencja

Duomo Florencja

Jej ogrom, misternie wykonane szczegóły i koronkowe zdobienia. Czasem nie wierzę, że zrobił to człowiek.

Duomo Florencja

Duomo Florencja

Wnętrze katedry nie jest już tak zachwycające pod względem zdobień, ale przestrzeń jaka mnie otacza i właśnie ta skromność sprawiają, że Duomo jest dla mnie jeszcze ciekawsze i jeszcze bardziej wyjątkowe.

Duomo Florencja

Słychać tu każdy szept odbijający się od ścian.

Duomo Florencja

Duomo Florencja

W końcu docieram pod kopułę. Tu świat dla mnie przestaje istnieć. Spoglądam w górę, na cudowne sklepienie i jestem w innym świecie.

Na freskach Giorgio Vasariego i Federico Zuccariego dzieje się przecież tak dużo – jest i piekło, przy którym przechodzi się w drodze na kopułę, jest Zmartwychwstanie, ale są też święci. Wpatruję się w te ogromne dzieło i ciągle nie mam dość.

Czasem mam wrażenie, że kręci mi się od tego wszystkiego w głowie. Wtedy spoglądam na otwór w malowidle i staram się odszukać ukrytego na samiutkiej górze kwiatka.

Duomo Florencja

Wcale nie chcę stąd wychodzić. Atmosfera tego miejsca naprawdę nastraja do przemyśleń i do kontaktu z Bogiem. To jedno z nielicznych miejsc, gdzie czuję Jego wielkość, ale i obecność. To jedyny kościół, w którym naprawdę chciałabym wziąć ślub. Wnętrze kościoła naprawdę przemawia.

Duomo Florencja

Dzwonnica Giotta tuż obok też zachwyca, choć już nie aż tak. Podobno roztacza się z jej szczytu przepiękny widok, jednak ja niestety mam pecha, bo na czas mojej wizyty jest zamknięta dla odwiedzających.

Duomo Florencja

duomo florencja

Spacer w stronę Galerii Uffizi zajmuje mi dosłownie chwilę. Jeśli chcecie wejść do galerii bez kolejek – warto wcześniej kupić bilety na stronie Uffizi (ja jednak kupowałam bilet tutaj).

W sezonie warto wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem po Uffizi i korytarzu łączącym Palazzo Vecchio z Palazzo Pitti (ponad kilometr), sama wycieczka nie jest tania (choć łączy w sobie koszt wejścia do obiektów i przewodnika), ale napewno jest czymś innym, wyjatkowym. Podobno z korytarza Vasariego widać przepiękny widok na Florencję. To niemal tajny korytarza, o którym wie niewiele osób, a to jedyna okazja, żeby móc się nim przejść.

Spaceruję po galerii szukając najwspanialszych dzieł – „Narodziny Wenus”, „Wiosna” Botticellego, „Doppio ritratto dei duchi di Urbino” Piero della Francesca (portret Battisty Sforza i Federico de Montefeltro), czy innych wspaniałych renesansowych perełek.

Uffizi

Galerie Uffizi

Uffizi

Galeria jest ogromna mi jej przejście, dość szybkim tempem, zajęło ponad 2,5 h.

Za to tak wygląda widok z Uffizi.

uffizi

Tu też znajduje się restauracja, gdzie można napić się kawy z widokiem na Duomo.

florencja

florencja

Stąd chyba najpiękniej prezentuje się Ponte Vecchio. Pastelowe kolory, szmaragdowy kolor rzeki i czerwone dachówki domów – niezapomniany widok.

florencja ponte vechio

florencja ponte vechio

Co jakiś czas zachwycam się tym co widzę za oknem, a widok stąd jest równie piękny.

florencja

florencja

 

florencja

florencja arno

 

Wracam na ziemię, ale tylko po to by przespacerować się wzdłuż rzeki i dotrzeć do kolejnego mojego ukochanego miejsca we Florencji.

florencja arno

florencja

 

Arno tak spokojnie płynie przez miasto.

florencja arno

Wspinam się po schodkach na samą górę. Latem widać tu piękne ogrody, ach zazdroszczę ich mieszkańcom. Mieć taki widok każdego dnia to moje ogromne marzenie.

florencja

florencja

florencja

 

Nareszcie jest – najpiękniejszy widok na świecie z Piazzale Michelangelo.

Florencja Piazzale Michelangelo

Florencja Piazzale Michelangelo

Nie wiem czy znacie to uczucie, kiedy szczęście, radość i piękno tego świata Was otacza, sprawia, że zapominacie o całym świecie i liczy się to niesamowite uczucie błogiego szczęścia. Tu najbardziej pasuje mi cytat z American Beauty:

„Na świecie jest tyle piękna, że czasem mam wrażenie, że serce mi od niego pęknie.”

Florencja Piazzale Michelangelo

Zamiast tego napajam się tym co mnie otacza, staram się zapisać ten widok w pamięci do mojego kolejnego razu.

Florencja Piazzale Michelangelo

Skoro już tu jestem, to zaglądam do Kościoła San Miniato del Monte, który usytuowany jest w najwyższym punkcie Florencji. Niektórzy uważają, że to stąd roztacza się najpiękniejszy widok na miasto, ale dla mnie ono jest tu zbyt odległe i zakryte przez drzewa.

 

san miniato al monte Florencja

san miniato al monte Florencja

san miniato al monte Florencja

Jednak napewno warto tu zajrzeć. Widok jest piękny, choć mnie już aż tak nie zachwyca.

san miniato al monte Florencja

florencja

florencja

Ja jednak szybko wracam na Piazzale Michelangelo i zostaje aż do zmroku. Obserwując jak żyje miasto, jak promienie słońca oświetlają Duomo i jak spokojnie płynie sobie rzeka.

Florencja Piazzale Michelangelo

Florencja Piazzale Michelangelo