Raspberry Dress

Stęskniłam się za moją Warszawą i opowieściami o niej. Kwiecień szykuje się bardzo warszawski i tylko niech pogoda już więcej nie zaskakuje. Podczas tych kilku miesięcy w nowym roku, w Warszawie otworzyło się kilka ciekawych restauracji. Niektóre od razu wpadły mi w oko, inne na razie zostawiam. Jednak jest jedna, która bardzo mocno mnie sobą zainteresowała – The Blueberry’s Restaurant.

Raspberry Dress

Po pierwsze przyciąga nazwa, Blueberry to jedno z moich ulubionych angielskich słów, a w dodatku borówka to i mój ulubiony owoc. Jakże mogłabym zatem nie zainteresować się tą restauracją?!

Po drugie – kuchnia, jaka jest w tym miejscu serwowana. To włoskie smaki, jednak nie takie typowe, głównie pochodzące z Neapolu, Bolonii, czy Rzymu. Tu postawiono na tradycyjną kuchnię północnych, górzystych regionów – Lombardii i Piemontu. Włoska kuchnia w trochę innym wydaniu.

Blueberry's restaurant Warszawa

Po trzecie, wystrój. Choć nowoczesny, to jednak dość przytulny, a sam lokal jest naprawdę spory. Jeśli dodatkowo usiądziecie przy jednym z dużych okien, to Plac Zbawiciela, może stać się niemal Waszym prywatnym ulicznym teatrem.

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Marzę o pysznie przyrządzonej kuchni włoskiej, stworzonej ze świeżych, regionalnych produktów. To wszystko zostaje mi tu dane na talerzach.

Najpierw wchodzą przepyszne przystawki.

Tatar i gołąbki po włosku.

Blueberry's restaurant Warszawa

Sama nie wiem, które z tych dań było lepsze. Delikatny, ale rewelacyjny tatar, czy rozpływający się w ustach, sycący gołąbek.

Pewnie, gdyby nie to, że tydzień wcześniej jadłam najlepszego tatara w życiu (o tym już niedługo), to wybrałabym tatara, a tak jednak delikatnie wygrał perfekcyjny gołąbek.

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

 

Na danie główne wybrałam delikatne pierożki, faszerowane mięsem z kaczki, w delikatnym sosie z białego wina i szałwii. Jakie to było przepyszne! Po ten idealny, choć bardzo delikatny smak będę tu często powracać. Perfekcyjne danie, w którego smaku po prostu można się zakochać.

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Ukochany zamówił PICCATA A LA MILANESE z Lombardii, czyli taki włoski kotlet schabowy. Przyznam Wam się w sekrecie, że nienawidzę kotletów schabowych, a tą sztukę mięsa podbierałam Ukochanemu co chwilę. Wyśmienity kotlet, lekko słodkawy, bardzo delikatny, wspaniale doprawiony, z dodatkiem warzyw i kwiatów.

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Nie mogłam oprzeć się pokusie, by nie spróbować pizzy. Szybko zadecydowałam i wybrałam pizzę Berry, z kurczakiem, grzybami i żurawiną. Lekko słodkawa, trochę mdła, choć gdy trafiłam na kawałek, gdzie było więcej sosu pomidorowego, to smak komponował się idealnie.

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

Blueberry's restaurant Warszawa

 

Przyznaję, że z całego spektrum dań, jakie tego dnia próbowałam, pizza była najsłabsza (choć nigdy nie powiedziałabym, że zła), ale zaciekawiła mnie i chętnie wrócę tu, by spróbować jej raz jeszcze.

Na słodycze spoglądające na mnie z lady, nie miałam już miejsca, choć przepiękne bezy, tarty i serniki z borówką wyglądały niesamowicie zachęcająco. To kolejny powód, by tu powrócić i mam nadzieję, że naprawdę szybko.

Jeśli macie ochotę na włoską kuchnie, w odrobinę innym stylu, z mnóstwem doskonałych produktów i perfekcyjnie przygotowanymi daniami, to ten lokal powinniście jak najszybciej odwiedzić. Ja już wpisałam The Blueberry’s Restaurant na listę swoich ulubionych, warszawskich restauracji. Czas na Was!

 

Nazwa Blueberry’s restaurant zobowiązuje, więc dlatego wybrałam idealną sukienkę w kolorze maliny.

Raspberry Dress

Raspberry Dress

Raspberry Dress

Raspberry Dress

Sukienka Asos (podobna tutaj, tutaj i tutaj)/ Marynarka Mango / Buty Ryłko (wyższy obcas tutaj)
/ Bransoletki W.Kruk (podobna tutaj i tutaj) i Yes / Kolczyki W.Kruk stara kolekcja (podobne tutaj) / chusta H&M

 

Raspberry Dress

Raspberry Dress

 

Przez The Blueberry’s Restaurant będę częściej wpadać na Plac Zbawiciela, bo spróbowane tu smaki tylko zwiększyły moja ciekawość tej kuchni. Jeszcze wiele dań przede mną.