Salzburg

Kolejny dzień w Salzburgu przywitał mnie pięknym słońcem, którego od miesięcy było mi brak. Słońce, spokojna dzielnica i zapach weekendu unoszący się w powietrzu – tego właśnie ostatnio było mi trzeba.

Hotel Star Inn Salzburg Zentrum, który wybrałam, mieści się pod drugiej stronie jednego ze wzgórz otaczających Stare Miasto. Przez wzgórze wydrążony został tunel, więc do Domu Mozarta spacer trwa 8 minut. Ja jednak Stare Miasto odwiedzę dopiero wieczorem. Czas rozpocząć słoneczną przygodę w Salzburgu.

Na śniadanie postanowiłam wybrać się na samo wzgórze Mönchsberg właśnie. Stąd roztacza się dopiero niezapomniany widok. Miasto jest na wyciągnięcie ręki, pięknie widać twierdzę i wijącą się rzekę. Uwielbiam takie widoki, więc nie byłabym sobą, gdybym nie wdrapała się na murek by delektować się żyjącym z rana miastem.

Salzburg

Czyż nie jest tu pięknie? Pastelowe domki, strzeliste wieże kościołów, zieleń otaczająca miasto i Alpy w oddali.

Salzburg

Salzburg

Salzburg

Restauracja M32, z której roztacza się niesamowity widok na miasto, mieści się w budynku Muzeum Sztuki Współczesnej. W weekendy, czy w sezonie warto zarezerwować stolik. Jednak z samego rana jest tu jeszcze niewiele osób.

Proseco i widok na sam początek pięknego dnia.

Salzburg M32

Salzburg M32

 

Wybór śniadań nie jest ogromny, ale za to bardzo ciekawy, a jeśli komuś nie do końca podpasował serwowany zestaw, zawsze może sobie skomponować własne śniadanie.

Salzburg M32

Mogłabym delektować się tylko tym widokiem, ale… śniadanie podano.

Salzburg M32

W wersji salmon mam do wyboru dwie wersje łososia, jajko, dwa twarożki i koszyk pieczywa oczywiście.

Salzburg M32

Salzburg M32

Za to wersja foodie to niesamowite zestawienie ryb, jajek, lokalnych wędlin oraz dżemu. Brzmi trochę absurdalnie, ale jedzone oddzielnie smakuje wyśmienicie.

Salzburg M32

 

Śniadanie przygotowane z najlepszej jakości, w większości lokalnych składników. Pyszne i bardzo sycące.

Chciałabym tu zostać do wieczora, ale może następnym razem.

Salzburg M32

Spódnica River Island / Kurtka Promod / Top H&M / Zegarek Timex

Czarne baleriny Ryłko / Jasne buty Loft37 (idealne na wiosenny spacer po mieście)

 

Warto zajrzeć również do muzeum, ale przed wejściem zorientujcie się, czy prezentowane wystawy Was zainteresują, bo bywają bardzo specyficzne.

Po tak sytym śniadaniu czas odkrywać uroki tego miasta. Skoro słońce przepięknie świeci za oknami, to wybieram się do zamku Hellbrunn by zobaczyć jego Tricky Fountains.

Pałac z przepięknym ogrodem, usytuowany jest na obrzeżach miasta, bliżej niesamowitych widoków na góry.

Salzburg Hellbrunn

Złoty pałac z daleka już zachwyca, więc nie czekam długo by odwiedzić go w środku.

Salzburg Hellbrunn

Pałac Hellbrunn został wybudowany dla przyjemności arcybiskupa Markusa Sittikusa. Tu spędzał letnie dni, bawił się, zaskakiwał swoich gości. Co ciekawe nikt tu nie nocował, bo obiekt służył tylko do zabawy.

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

 

Sam pałac zaskakuje wewnątrz jeszcze bardziej. Barokowy budynek mieści w sobie kilka sal, które opowiadają niezwykłą historię tamtych czasów. Arcybiskup lubił wyjątkowe rzeczy, dodatki i oryginalne zastosowania.

Zachwycam się szczególnie mozaikami wykonanymi przez florenckiego artystę. Przepiękne malowidła przenoszące do Florencji i Rzymu.

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

 

Świat jest taki ogromny. Jakie miejsce powinnam odkryć kolejnym razem?

Salzburg Hellbrunn

Trzeba zejść na ziemię i zachwycać się tym, co mam akurat za oknem, a z pałacu można podziwiać otaczające go ogrody i wzgórza. Jaki ten kraj jest piękny!

Salzburg Hellbrunn

Po niesamowitym pałacu, czas na ogród, a właściwie na schowane w nim niesforne fontanny.

Tricky fountains, czyli ogrody wodnych uciech potrafią zaskoczyć i oczarować. Tym bardziej, kiedy zdamy sobie sprawę, że stworzono je 400 lat temu. To urocze i niegrzeczne fontanny, które potrafią zaskoczyć odwiedzających.

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

 

Nigdy nie wiadomo skąd poleci na nas woda. Jednak przede wszystkim nie da się przejść obojętnie obok from, rzeźb, jakie są prezentowane w ogrodzie.

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

Podczas spaceru (z przewodnikiem) obserwuje wodę tryskającą ze stołu i krzeseł, z rogów jelenia, unoszącą się koronę, czy też ogromny teatr mechaniczny. Momentami zaskakiwały mnie te miejsca, czasem nawet zachwycały. Jednak najlepiej prezentują się na żywo, z zaskoczenia, dlatego nie będę odbierać Wam tej frajdy i nic z tych rzeczy tu nie pokażę. Może Was też lekko obleje woda.

[Zwiedzanie zamku oraz fontann to koszt 12,50 Euro.]

Za to ogród otwarty dla wszystkich to idealne miejsce na odpoczynek. Mnóstwo zieleni, oczka wodne, wąskie kładki.

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

Salzburg Hellbrunn

 

W samym ogrodzie spędzam trochę czasu. Łapię promienie słońca i spaceruje alejkami. Czuję jak świeże powietrze mnie uspokaja, wycisza i sprawia, że zaczynam odpoczywać.

Hellbrunn to jeden z najładniejszych pałaców, jakie widziałam. Ma swój urok, niepowtarzalne na skalę światową magiczne fontanny, przepiękne freski. Tu czas się jakby trochę zatrzymał, a historia tego miejsca opowiadam przez przewodnika tylko wzmocniła to wrażenie.

Jeśli będziecie kiedyś w Salzburgu, nie zapomnijcie odwiedzić Hellbrunn. Będziecie zachwyceni.