Latem mam ochotę na lżejsze smaki. Chcę czegoś bardziej orzeźwiającego, ale i bardzo aromatycznego. Dlatego też ostatnio często wybieram kuchnię bliskowschodnią, bo kto lepiej zna się na letnich smakach, jak nie właśnie mieszkańcy upalnych klimatów.

Do Zachodniego Brzegu zostałam zaproszona na kolację. To miejsce od samego otwarcia mnie intrygowało, więc z chęcią odwiedziłam restaurację, by sprawdzić pochlebne opinie, które już zdążyłam usłyszeć.

Zachodni Brzeg Warszawa

Palmy, taras z widokiem na rzekę i orientalne dodatki. Już to mnie oczarowuje. Brakowało mi na Powiślu takiego pięknego miejsca, a to w dodatku mieści się tuż przy Moście Poniatowskiego w nowym budynku The Tides. Pewnie też dlatego nawet we wtorek o 19 jest tu mnóstwo osób.

Zachodni Brzeg

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Choć siadam pod palmami, z widokiem na rzekę, to nie mogę oprzeć się swojej ciekawości, by zajrzeć do wnętrza restauracji. Jest tu przepięknie. Z sufitu zwisają, duże, trochę orientalne, a trochę nowoczesne lampy, na ścianach królują rośliny, które trochę przenoszą mnie w ten izraelski klimat. W dodatku przygaszone barwy, orientalne kafelki na barze, trochę nowoczesności – to stanowczo mój styl.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Betonowe ściany z podświetlonym zarysem miasta i wielkim logiem Zachodniego Brzegu. Choć wydają się zimne, to wprowadzają w panujący tu klimat.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg oferuje kuchnię izraelską w najlepszym wydaniu. Menu jest dość krótkie, ale każdy powinien znaleźć coś pysznego dla siebie. Ja od początku wybieram jagnięcinę. W Warszawie trudno o nią (a przynajmniej ja jej nie znalazłam), a tu kilka pozycji oferuję kawałek tego pysznego mięsa. Jagnięce królestwo, to stanowczo coś dla mnie, jednak znajdziecie też sałatki, szakszukę, inne mięsa, a nawet śniadania.

Zachodni Brzeg Warszawa

Na sam początek wybieram zestaw przystawek – hummusy w różnej formie, warzywa, oliwki, mini sałatki. Do tego oczywiście pita. Jednak nie udaje mi się zjeść wszystkiego.

Koniecznie zamówcie zestaw mezze do posiedzenia w większym towarzystwie. Ale koniecznie z dodatkowymi pitami!

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Delektuję się każdym kęsem, bo hummusy i inne pasty są tu przepyszne.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Tak mogłabym spędzić cały wieczór. Rozmawiając, delektując się pysznym jedzeniem i popijając wino.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Jako dania główne wchodzą – gicz jagnięca oraz turecka pizza.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Turecka pizza – pide, oprócz kształtem i wyborem dodatków, niewiele różni się od włoskiej pizzy (a przynajmniej tej w Polsce znanej). Ma mnóstwo pysznych składników i choć może wyglądać niepozornie, jest naprawdę apetyczna i duża.

Wybrałam wersję pikantną z kiełbasą sucuk i oliwkami. Była fantastyczna i dzięki dodatkom bardzo inna, bardzo bliskowschodnia.

Gicz jest miękka, bardzo aromatyczna i idealnie komponuje się z zaserwowaną kaszą i lekką, rześką sałatką. To mój stanowczy ulubieniec, perełka. Nareszcie znalazłam w Warszawie miejsce, które serwuje tak pyszną jagnięcinę. Nie muszę więc specjalnie na nią jeździć do Zakopanego – wystarczy tylko wybrać się nad Wisłę.

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Jedzeniem najlepiej się dzielić i w miłym towarzystwie najlepiej spędzić wieczór tutaj. U mnie były palmy, pyszne izraelskie jedzenie, widoki i PigOut, którego spotkałam właśnie w Zachodnim Brzegu. Kolacja dzięki dodatkowej i cudownej parze przedłużyła się znacznie. Nie wierzę w przypadki, a ten był jednym z najciekawszych. Dzięki temu sprawdziliśmy i polecamy – to idealne miejsce do spotkań w większej grupie.

Zachodni Brzeg

Zachodni Brzeg Warszawa

Zachodni Brzeg Warszawa

Bardzo chciałam skusić się na jeden z tych izraelsko brzmiących deserów, ale po takiej uczcie zabrakło mi już miejsca w brzuchu. To były przepyszne, aromatyczne i idealnie przyrządzone dania, na które będę wracać często (na gicz na pewno), bo i ceny są tu naprawdę bardzo przystępne. Zapowiedziałam już nawet Ukochanemu, że jak nie będzie mi się chciało gotować, to zabieram go na bliskowschodnie smakołyki.

Zachodni Brzeg mnie bardzo zadowolił, zachwycił swoim wnętrzem, zaintrygował daniami i sprawił, że wyszłam najedzona i szczęśliwa. To chyba najlepsza rekomendacja tego miejsca. Koniecznie zabierzcie przyjaciół i sprawdźcie sami.

A zachód słońca, jaki można tu podziwiać popijając prosecco, to chyba dodatkowy atut, o którym na pewno nie można zapomnieć.

Zachodni Brzeg Warszawa

 

 

Wpis powstał we współpracy z Zachodni Brzeg.

 

 

 

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz