Żoliborz

Wymarzyłam sobie w te wakacje, że poznam te mniej znane mi dzielnice Warszawy. Żoliborz jest jedną z nich.

Napewno pamiętacie jak Muniek śpiewał „Zielony Żoliborz…”. To jedna z moich ulubionych piosenek o Warszawie. Jednak o Żoliborzu wiedziałam tylko tyle, że jest piękny i zielony. Nie poznałam dotąd tej dzielnicy i właśnie dlatego w tym roku postanowiłam przespacerować się po tym pięknym Żoliborzu.

Pierwsze miejsce w jakie się wybrałam to Żoliborz Oficerski, czyli najładniejsza i najbardziej reprezentatywna część dzielnicy. Mieszkali tu kiedyś oficerowie, więc ich domy, często projektowane były przez najlepszych architektów. Dziś część z nich jest unowocześniona, części lata dodały charakteru, a część jest po prostu odnowiona. Można też spotkać zapuszczone domy, ale są to pojedyncze przypadki, a cały Żoliborz Oficerski to przepiękna, zadbana przestrzeń, po której aż chce się spacerować.

Żoliborz

Żoliborz

W część budynków mieszczą się instytucje publiczne, jednak większość to domy mieszkalne. Zaglądałam w szparach w płocie, czy przez te przepiękne, obrośnięte bluszczem furtki by zobaczyć ogrody, które trochę przypominały mi ten z historii o zaczarowanym ogrodzie. Mnóstwo tu kwiatów, zieleni, a na tarasach rodziny w spokoju jedzą obiad.

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Na Żoliborzu można odpocząć. Nie ma gwaru, pędzących samochodów, a osiedla przypominają bardziej małe, urocze podmiejskie miasteczka.

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

To miejsce przypomina mi moją ukochaną Saską Kępę, choć tu jest chyba jeszcze bardziej spokojnie. Spacerując po tych uliczkach w pewnym momencie zapomniałam całkiem, że jestem w Warszawie, w dodatku tak blisko Centrum.

W niejednym z tych domków mogłabym mieszkać. Dużo zieleni, podwórka, piękne budynki i stare, mosiężne zdobienia. Tu czas się trochę zatrzymał, a z drugiej strony czas jakby poszedł dokładnie tam gdzie powinien.

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz Oficerski obejmuje rejon wyznaczony ulicami Krasińskiego i Mickiewicza, ale najpiękniejsze domy znajdują się w okolicach Placu Słonecznego. Najlepiej zgubcie się w tych uliczkach i przejdźcie się po tej przecudnej okolicy.

 

Po długim spacerze i zahaczeniu o Targ Śniadaniowy chciałam odkryć jeszcze jedno miejsce, które od dawna jest mi polecane – Prochownia Żoliborz. Wewnątrz parku, w starych murach stworzono kawiarnię, która jest najciekawszym miejscem spotkań młodych osób właśnie na Żoliborzu. Jest gdzie rozkoszować się słońcem wśród zieleni, można napić się pysznej kawy i zjeść cudowne, domowe ciasto (mam do takich słabość). Odbywają się tu też wydarzenia kulturalne, imprezy, więc warto być na bierząco z tym, co się tu dzieje.

Żoliborz

Żoliborz

Ja z kawą, ciastem z czerwoną porzeczką i słońcem nad głową rozkoszuję się letnim popołudniem.

Żoliborz Prochownia

Prochownia Żoliborz

Tu wszystko jest takie ładne i spokojne zarazem.

Prochownia Żoliborz

Żoliborz Prochownia

Spaceruję jeszcze po parku, zaglądając na chwilę do Fortu Sokolinickiego, w którym co chwilę odbywają się jakieś eventy, czy inne wydarzenia kulturalne.

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Żoliborz

Sukienka New Look (inne kolory tutaj)/ Sweter Solar / Buty Loft 37 (podobne tutaj)
/ Zegarek Filippo Loreti

Żoliborz

Kończę swój spacer po Żoliborzu widokiem na mural Bowiego.

Żoliborz

Nie potrafiłabym wyobrazić sobie lepiej spędzonego niedzielnego popołudnia. Żoliborz mnie oczarował i wrócę tu jeszcze nie raz na spacery, na kawę i na piękne zdjęcia. Można się tu poczuć całkiem jak na wakacjach w małej miejscowości. Spokój, cisza, zieleń i mnóstwo uroczych zaułków. Mnie to do siebie przekonuje.

 

 

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz