Pura Tirta Empul

Jak po Pura Besakih mam nie najlepsze wspomnienia, tak Pura Tirta Empul stało się dla mnie miejscem niezwykłym. Powiedziałabym, że wręcz magicznym.

To jedna z najważniejszych świątyń, ale i najcześciej odwiedzana przez turystów. Jechałam do Pura Tirta Empul przekonana, że będzie to niezwykłe miejsce. Chciałam poczuć tą duchowość, spokój, harmonię. Tak jak wszyscy.

Pura Tirta Empul

Pura Tirta Empul

Na parkingu mnóstwo samochodów. Ubieramy swoje kolorowe sarongi (kupiliśmy je na targu), ale przy wejściu jak zawsze możecie je wypożyczyć.

Cały teren porastają ogromne drzewa. Jest tu ich naprawdę dużo, a niektóre z nich są również miejscem modlitw. Największe z nich to jedno z najważniejszych, świętych, balijskich drzew.

Bali
Bali

Wejścia do świątyń strzegą posągi. Balijczycy wierzą, że chronią one przed wejściem na teren złych mocy.

Dla mnie są czasem zaskakujące, czasem rozweselające, lub przerażające. Dzięki nim czuję się, jak w zupełnie innym, trochę bajkowym świecie. Balijski hinduizm jest naprawdę ogromnie kolorową religią.

Bali

Pura Tirta Empul powstała w 962 roku, na miejscu wytryśnięcia legendarnego, uzdrawiającego źródła po bitwie. Balijczycy wierzą, że jest to miejsce święte, a woda nie tylko przynosi pomyślność, ale również oczyszcza i uzdrawia. Rytualne, oczyszcajace kąpiele, zwane melutat mają miejsce codziennie, ale mieszkańcy tłumnie zjeżdżają się tu od wielkiego święta.

Pura Tirta Empul

Święta Woda

Dwa duże baseny, 30 źródeł z oczyszczającą wodą. Choć nie wszystkie źródła przeznaczone są dla żywych. Jeśli zechcecie wziąć udział w meltutat zwróćcie uwagę, by nie wykąpać się w tych dla zmarłych. To zabronione!

Podczas mojego pobytu obserwowałam tylko kilkoro Balijczyków. Każdy gest ma tu znaczenie. Przejście od źródła do źródła odbywa się wedle określonej kolejności. Ilość zamoczeń, gesty dłońmi, a pomiędzy tym wyszeptywane modlitwy i medytacja. Obserwacja tego rytuału jest dla mnie niezwykle fascynująca.

Pura Tirta Empul
Pura Tirta Empul

Zdaję sobie sprawę, jaka różnorodność występuje na świecie. Jak wiele ludzi wierzy w niezwykłe moce, choć nazwy, rytuały mogą być zupełnie inne. Niektóre religie są bardziej uporządkowane, dostojne, wyciszające, inne – bardziej kolorowe, spontaniczne, radosne. Ale wszystkie dążą do tego samego.

Miałam jeden mały zgrzyt w Pura Tirta Empul. Ilość turystów, którzy wykorzystują święte źródła, jako atrakcję trochę mnie przerosła. Szczególnie, że większość osób chce po prostu zrobić sobie tutaj super zdjęcie na Instagram. I niektóre pozy trochę nie przystają do miejsca. Popychanie się, wchodzenie w kolejkę, przeszkadzanie wiernym, dzióbki, śmieszne minki, nieodpowiednie pozy, czy po prostu pływanie – to wszystko trochę godzi w świętość miejsca. Ale może to tylko moja obserwacja.

Pura Tirta Empul

Dalsza część

Mało kto zachodzi do głównych świątynnych budynków. Nie są aż tak wspaniałe i zachwycające jak basen ze świętą wodą, jednak dla mnie to właśnie to miejsce miało najwięcej uroku.

Pura Tirta Empul
Pura Tirta Empul

Przygotowania do zbliżającego się wielkiego święta, zebrały setki wiernych. Kobiety gotują, przygotowują dary, mężczyźni ćwiczą wspólne granie, czy przygotowują dekoracje. Muzyka do tej pory dźwięczy mi w uszach. Cymbały wygrywają niezwykłą melodię. Czuję się, jakbym unosiła się nad ziemią.

Pura Tirta Empul
Pura Tirta Empul
Bali
Bali

Kolorowe stroje kobiet urzekają mnie na każdym kroku. Spacerują one po świątyni, przenosząc dary, rozmawiając, ustalając szczegóły.

Pura Tirta Empul
Pura Tirta Empul
Bali

Na całym terenie świątyni igrają ze mną cienie i promienie słońca przedostające się ukradkiem między konarami ogromnych drzew. Wszystko to tworzy klimat pełen mistycyzmu, niespotykanej nigdzie indziej magii.

Pura Tirta Empul

W stawie leniwie pływają wielkie, kolorowe ryby – karpie koi. Te ryby można spotkać w wielu balijskich świątyniach.

I te detale. Mnóstwo wspaniałych detali. Jeśli mam Wam dać jedną radę na poznawanie Bali, to skupcie się na szczegółach w każdym miejscu, w jakim jesteście. Są po prostu niesamowite!

Bali

Pura Tirta Empul to dla mnie najbardziej magiczna i niezwykła świątynia na Bali. Zupełnie nie dziwię się, że tak wiele osób zakochuje się w tym miejscu. Nie dziwię się, że wielu turystów chce ją zobaczyć, poczuć klimat unoszący się w powietrzu.

Dla mnie to miejsce niezwykłe i w pełni świadomie uważam, że warto przyjechać tu, zachwycić się, poczuć magię, duchowość. Tylko proszę nie zapomnijcie o przestrzeganiu panujących tu zasad. Świątynia, jak i mieszkańcy, przyjmie Was z otwartymi ramionami.