Social Media

Czwartkowe inspiracje właśnie przeobraziły się w inspiracje piątkowe, a nawet miesięczne. Postanowiłam, że skoro i tak mniej więcej co miesiąc publikuje inspirujące linki, książki, artykuły itp., to czemu nie miałabym robić ich co miesiąc, jako podsumowanie miesiąca (choć moje inspiracje w połowie miesiąca były bardziej oryginalne). Postanowiłam, że w każdy ostatni piątek miesiąca będę przekazywać Wam rzeczy, które zainspirowały mnie, dały do myślenia, czy też zaciekawiły.

 

Tematem maja był dla mnie szeroko pojęty rozwój bloga na kanałach social media. Nie wiem, czy zauważyliście, że na Instagramie pojawiają się ładniejsze (!) i bardziej spójne zdjęcia. Tu też postanowiłam zadziałać. Moim celem jest mieć to „k” przy liczbie obserwujących. Jak na razie maleńkimi kroczkami zbliżam się do pierwszego tysiąca, więc jeśli mnie jeszcze nie obserwujecie, to mam nadzieje, że wiecie co teraz zrobić.

Obecnie to na Instagramie dzieje się najwięcej i pokazuję najwięcej z życia i bloga.

 

W maju brałam również udział w szkoleniu – webinarze Embrance Your LifePozyskuj na Instagramie nowych klientów. Wprowadzam sztuczki i rady dziewczyn do prowadzenia Insta i… widzę efekty. Mam nadzieję, że i Wy widzicie.

 

Olympus O-MD 10

Nareszcie doczekałam się momentu zakupu aparatu, czyli mojego głównego narzędzia działania. Postawiłam na małego, zgrabnego i naprawdę rewelacyjnego Olympusa O-MD E-M 10 Mark II. Poznaję go jeszcze (nie wiem, kiedy uda mi się odkryć wszystkie jego funkcje) i uczę się też naprawdę dobrej fotografii. Chcę w tym być najlepsza! Jak wiadomo, aparat w social media bardzo się przydaje.

 

Social Media

Linki

Skoro mowa już o zdjęciach, które nie tylko ważne są na blogu, ale również w Social Mediach, to tu znajdziecie 11 filmów, jak robić ładniejsze, lepsze i bardziej wartościowe zdjęcia.

Natalia z Jest Rudo napisała bardzo ciekawy wpis, jak prowadzić fanpage na facebooku.

Moja tablica na Pintereście również obfituje w mnóstwo grafik i linków związanych z personal brandingiem, social mediami i blogowaniem.

Coś już nie social mediowego, choć pośrednio również z tym związanego – przepiękne zdjęcia angielskiej wioski oczywiście u jednej z moich ulubionych blogerek modowych – Gal Meets Glam.

Social Media

Social Media Start

Oczywiście najważniejszy temat social mediowy pozostawiłam prawie na koniec. Temat ten to oczywiście książka „Social Media Start” Jasona Hunta. Po wcześniejszych pozycjach Tomka Tomczyka nie miałam specjalnie ochoty czytać kolejnych, podobnych rad, tym bardziej, że choć Kominka cenię za jego wkład w blogosferę, to nie uważam go za najlepszego speca od Social Mediów. Po SMS sięgnęłam trochę przypadkiem – ona sama jakoś dziwnie trafiła do koszyka. Przecież nie mogłam jej ostatecznie nie kupić. Skoro miałam już książkę to czas by ją przeczytać – branżowe tematy, jakoś idą mi ostatnio lepiej niż cała reszta. Tu nastąpiło ogromne zdziwienie – nagle z książki wyniosłam tak potężną dawkę wiedzy, że wprowadzenie jej na raz było niemal niemożliwe. Wcale, a wcale nie chcę słodzić Jasonowi, ale jestem zachwycona. Wspaniała fabuła, która wprowadza całą konkretną wiedzę. Właśnie – fabuła, bo nasze potyczki z blogowaniem opisane są tu jako człowiek na bezludnej wyspie. Wszystko okraszone przepięknymi, trafnymi w punkt rysunkami Kasi Gandor oraz krótkimi, niebieskimi przypisami Zucha, czyli Macieja Mazurka. W książce znajdziecie zarówno trafne spostrzeżenia, mądre rady, jak i przydatne narzędzia i rozpiskę publikowania. Sporo rzeczy wiedziałam wcześniej, ale również dowiedziałam się naprawdę mnóstw przydatnych informacji, których prawdopodobnie nie znajdziecie tak łatwo nigdzie indziej. Jeśli interesujecie się choć trochę social mediami, to książka będzie dla Was idealna.

 

Blogotok

Odwiedziłam również Kielce, w celach spotkania blogowego, który nosi nazwę Blogotok. Prawdopodobnie kiedyś o tym słyszeliście, teraz ja Wam o tym opowiem więcej. Samo spotkanie było bardzo niewielkie – 120 blogerów, więc raczej niewiele. Tematyka – marka sama w sobie, a właściwie my i nasze blogi jako marka. Najważniejsi tego dnia byli prelegenci, którzy nie zdradzili co prawda zbyt dużo, a właściwie nie zdradzili nic czego chciałam się dowiedzieć (tak to już niestety bywa) jednak zainspirowali mnie do pewnych działań. Ogromną wiedzę przedstawił Andrzej Tucholski, którego bloga uwielbiam i czytam od lat. Mówił o zmianie brandu, o tym, że nie warto się jej bać, ale warto się do tego odpowiednio wcześniej przygotować. Ja na razie nie zamierzam nic zmieniać, ale mogłabym słuchać Andrzeja bez końca. Podobnie z resztą, jak drobniuteńkiej, przeuroczej, ale bardzo konkretnej Natalii Sławek z bloga jestrudo.pl. To własnie od Natalii dowiedziałam się najwięcej wartościowych rzeczy, na które może nie zwracałam aż tak uwagi, a okazują się być jednymi z najważniejszych w tworzeniu własnej marki.

Ze względu na moje zawodowe zboczenie nie będę się czepiać organizacji, bo o niej po prostu na miejscu zapomniałam. Było fajnie i to chyba najważniejsze. Było ciepłe jedzenie, pyszne soki i jeszcze lepsze czekoladowe ciasto z fasoli.

 

Orange Video Fest

18 czerwca odbędzie się kolejna już edycja Orange Video Fest. Dwukrotnie uczestniczyłam w wydarzeniu, zawyżając trochę średnią wieku. Jednak uważam, że jest to naprawdę świetne wydarzenie nie tylko ze względu na gości, ale przede wszystkim ze względu na trafne spostrzeżenia, informacje o vlogowaniu. Bilety możecie kupić tutaj.

 

Mój miesiąc pod znakiem social media jeszcze się nie skończył i pewnie będzie jeszcze trwał przez jakiś czas, aż ja poznam social media bardzo dokładnie.