Port Louis Mauritius

Port Louis to stolica wyspy. Niewielka, tłoczna, gwarna i bardzo kolorowa.

Port Louis to jak sama nazwa wskazuje również ogromny port, gdzie od wielu wieków cumują statki, przywożące nie tylko mnóstwo towarów, ale również gdzie cumują jachty i statki pasażerskie.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Obok przepięknych jachtów znajduje się małe muzeum – Blue Penny Museum. Jego nazwa nawiązuje do małego, niebieskiego znaczka pocztowego, który kiedyś był wysyłany w świat. Powstał za czasów panowania Brytyjczyków na Mauritiusie. W samym muzeum sporo historii miasta, żeglugi, informacji o wyspie oraz odkryć. Są modele pięknych statków, jest opowiedziana historia Paula i Virginii i przede wszystkim są niebieskie znaczki. Oryginalny niebieski znaczek można zobaczyć co godzinę w muzeum. Obecnie jest jednym z najbardziej pożądanych znaczków na świecie, a jego wartość szacuje się na milion funtów.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Tuż obok znajduje się ogromne, ekskluzywne centrum handlowe. Daleko mu do klimatycznych, miejscowych targów – znajdziecie tu same popularne marki i ogromny sklep z pamiątkami. Wszystko stworzone na potrzeby turystyczne. Niektóre wyroby są naprawdę ładne, niektóre bardzo kiczowate (hawajskie koszule z Mauritiusem), ale za to ceny kosmiczne – dużo drożej zapłacicie tu za przyprawy, rum, czy inne bibeloty niż nawet w miejscach turystycznych.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Znaleźliśmy tu też sklep z modelami statków. To najbardziej charakterystyczna pamiątka z Mauritiusu. Choć ceny tych stateczków wahają się od kilu do kilkuset tysięcy, to nie brakuje kupców. Każdy model dopracowany jest co do szczegółu i widać ręczną, dokładną pracę włożoną w jego zbudowanie. Te największe robią ogromne wrażenie.

Port Louis Mauritius

Na terenie centrum jest miejsce mega kolorowe – alejka z kolorowymi parasolkami.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

To chyba najczęściej fotografowane miejsce w Port Louis.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Sukienka Asos / Torebka Promod (nowa kolekcja) / Klapki Wojas / Branzoletka River Island

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Za to niemal po drugiej stronie ulicy od centrum handlowego, mieści się miejski targ – cudowny, gwarny, pachnący przyprawami i trochę już turystyczny (ale tylko w jednej hali). Spokojnie znajdziecie tu tańsze pamiątki.

Port Louis Mauritius

Żeby poznać kulturę danego miejsca, najlepiej pójść na targ. Tam dzieją się rzeczy niezwykłe, tam pachnie przyprawami, tam możemy porozmawiać z mieszkańcami, nauczyć się od nich czegoś, ale przede wszystkim trochę poznać ich kultury.

Targ to zbiór kilku dużych hal i sklepików znajdujących się przy ulicach. W każdej z hal znajdziecie coś innego – w jednej warzywa i owoce, w innej ubrania, w jeszcze innych różne rodzaje mięsa, a jeszcze gdzie indziej turystyczne pamiątki i przyprawy.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Widziałam już różne targi, bazary i stoiska sklepowe, więc czasem wydaje mi się, że już niewiele może mnie jeszcze zdziwić. Targ w Port Louis podobny jest trochę do polskich bazarków pomieszanych z marokańskimi sukami. Jest kolorowo i całkiem swojsko.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Najmniej przyjemne było dla mnie wejście do hali z mięsem. Cała hala w stoiskach na których luzem leży mięso. Sprzedawcy porcjują, ważą i sprzedają. Co prawda widziałam już w Maroku w trzydziestoparo stopniowym upale, jak na ladzie, przy zakurzonej ulicy leżało mięso, na którym siedziało stado much, a koty tuż pod nim czaiły się by je zjeść. Tu jednak najgorszy był zapach – mdły, bardzo duszący i mnóstwo owadów latających po hali. Zrobiłam jedno zdjęcie i wyszłam, bo naprawdę miałam z tym zapachem duży problem.

Port Louis Mauritius

W uliczkach przylegających do targu, co chwila zniewala nas zapach przypraw.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Gdzieniegdzie stoją stragany z jedzeniem, albo znajdują się małe bary z przekąskami i piwem.

Port Louis Mauritius

Mnie oczywiście zainteresowały przyprawy i tu przepadłam na naprawdę długi czas, tym bardziej, że przesympatyczny pan (całkiem nie mogę sobie przypomnieć jego imienia) zaczął opowiadać mi o tych przyprawach niesamowite rzeczy.

Port Louis Mauritius

Jak, do czego i przede wszystkim na co, daną przyprawę stosować. Jak zrobić najlepszą oliwę z chilli, która nadaje się potem do wszystkiego. Czy w końcu jak zrobić prawdziwe dania prosto z wyspy. (Próbowałam już dwóch i oba przepisy się sprawdziły idealnie – niedługo i Wam zdradzę ten sekret.)

Port Louis Mauritius

Obkupiłam się w przyprawy tak oryginalne, tak cudownie aromatyczne i świeże, że nigdzie indziej takich bym nie znalazła.

Cudowna, świeża, pachnąca obłędnie wanilia.

Port Louis Mauritius

Tony przypraw i herbata waniliowa produkowana na wyspie, której najpierw spróbowaliśmy na miejscu.

Pan bardzo, ale to bardzo prosił o zdjęcie, więc jakże mogłam mu odmówić.

Port Louis Mauritius

Wracamy w stronę portu. W Port Louis jest kilka muzeów, ale warto wejść do starej kolonialnej poczty, czy przespacerować się reprezentacyjną ulicą z palmami.

Port Louis Mauritius

Odwiedzając pocztę, nie zapomnijcie wysłać pocztówek.

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Port Louis Mauritius

Miasto jest bardzo różne – od pięknych wieżowców o dość dziwnych kształtach, pięknych biurowców aż po bardzo biedne i zniszczone domy. Jednak nigdzie nie spotkałam się z tak czystym miastem. Może jest skromnie, ale naprawdę bardzo czysto.

Nie ma tu co prawda wielkich atrakcji, ale warto zajrzeć do miasta by zasmakować trochę egzotycznego dla nas życia. Zobaczyć jak żyją inni, jak funkcjonuje i wygląda tu miasto. Możecie być trochę zaskoczeni.

Ja odrobinę byłam…