Błogosławię dzień w którym weszłaś do mojego życia, pamiętam jak dziś.

Wniosłaś światło do mojego dnia swoim zniewalającym uśmiechem.

Bałem się nawet mieć nadzieję, że nam się uda,

Tak bardzo niepewny, czy jeszcze się zobaczymy.

Mój Mazowiecki Aniele, wybrałaś właśnie mnie,

Mój Mazowiecki Aniele, tulisz mnie w środku nocy,

Zabrałaś strach, który nosiłem w sercu,

Zatrzymałaś się, by otrzeć mi łzy i zostałaś ze mną na zawsze.

Wcześniej moje życie było jak zimny lutowy poranek, 

ale przytuliłaś mnie, ogrzałaś i obdarzyłaś niewiarygodnym szczęściem,

I wszystko się zmieniło pod słońcem Mazowsza,

Bo przyszłaś ocalić mi życie .

Mój Mazowiecki Aniele, wybrałaś właśnie mnie,

Mój Mazowiecki Aniele, tulisz mnie w środku nocy,

Zabrałaś strach, który nosiłem w sercu,

Zatrzymałaś się, by otrzeć mi łzy i zostałaś ze mną na zawsze.

Moja Najdroższa Ukochana Oleńko,

Cześć Piękna,

Jak mam nie uwierzyć, że jesteś dla mnie Darem Niebios?

Jak mam nie uwierzyć, że jestem ogromnym szczęściarzem, że spotkaliśmy się i spędziliśmy wspólnie ponad 11 bezcennych i wyjątkowych lat na tym świecie?

Mówi się, że życie człowieka nie różni się bardzo od snu. 

Nasz sen, nasz czas, nasze wspólne przeżycia i wspomnienia czynią mnie człowiekiem spełnionym i jestem Tobie za to niesamowicie wdzięczny. 

Mogłem być świadkiem i uczestnikiem Twojej historii Skarbeńku, mogłem być z Tobą i blisko Ciebie – nie znam lepszego dowodu na wartość i sens życia. 

Czułem to już wcześniej, ale dziś przed Tobą i wszystkimi pragnę potwierdzić, że to co nas spotkało jest wyjątkową łaską: Ty w moim życiu i nasz wspólny czas – błogosławieństwo jakiego nieliczni mają zaszczyt dostąpić w tym szalonym świecie. Ty Oleńko jesteś Aniołem – ale czym ja sobie na Ciebie zasłużyłem? Nie wiem… przecież ja nawet nie umiem tańczyć!

W tej chwili jeszcze raz pragnę podziękować Ci z całego serca za ten Dar wspólnego przeżywania, że wybrałaś właśnie mnie, że dostrzegłaś we mnie coś wartościowego…

Od naszego pierwszego spotkania jestem zauroczony Tobą, Twoją ekspresją radości i wyjątkowej aury wokół Ciebie i zapewniam Cię Skarbeńku, tak będzie zawsze! Dziękuję za każde Twoje spojrzenie, dotyk, pocałunek, sen, za chwile bez słów w których mogliśmy cieszyć się sobą i Naszą Miłością.

I dlaczego Ty zawsze musisz mieć rację?!

Odłóż ten telefon , zostaw tego SMSa, wróć na czas, po co tyle pracujesz, pojedźmy gdzieś, zostawmy wszystko i ruszajmy w świat… to Twoje słowa do mnie, jakże idealnie odnoszące się do Twojej wizji życia, w stu procentach słusznej wizji…

Jesteś najmądrzejszą osobą jaką znam , Twoja przenikliwość i umiejętność przewidywania, instynktownego czucia wartości każdej chwili nigdy nie przestanie mnie zachwycać.

Wszystkim nam udowodniłaś, jak powinniśmy żyć: łapać chwilę, szukać piękna w każdym oddechu, kolekcjonować wspomnienia, spędzać czas razem, marzyć i dążyć do spełnienia marzeń, cieszyć się sobą, wspierać i pocieszać, inspirować siebie i innych, zachwycać tym co wokół…

Kochałaś każdą chwilę na tym świecie, czerpałaś pełną piersią z czasu, jaki dany był tu Tobie spędzić. Polowanie na wspomnienia nigdy Cię nie nużyło i jestem przekonany, że teraz na pewno Cię nie nuży i trwa dalej…

Jak każdy z nas miałaś swoje problemy, wyzwania i dramaty. Nie wszystkie marzenia udało Ci się spełnić, ale nie znam nikogo, kto by z taką wiarą i wewnętrzną radością szedł w obranym przez siebie kierunku, czasem wbrew wszystkiemu, zgodnie z tym Najdroższa, co podpowiadały Ci Serce i poszukująca przygód Dusza.

Świat narzuca nam jakiś model życia, ale Twoja przekora i odwaga uczyniła z naszego związku piękny sen. 

To co przeżyliśmy było i jest prawdziwe i nikt nam tego nie odbierze, niezależnie gdzie Ty jesteś Miłości i gdzie ja jestem.

Świat daje nam złudzenie życiowych priorytetów , mami materializmem, 

Ale to Ty masz rację – jedynym priorytetem powinno być przeżyć dobrze czas, jaki otrzymaliśmy. 

Wybacz, że nie zawsze Cię słuchałem.

Wybacz, że nie zawsze byłem. 

Wybacz kompletnie bezsensowne awantury i pretensje z mojej strony.

Wybacz wszystkie momenty, gdy Cię zawiodłem…

I błagam, wybacz mi, że nie byłem w stanie Cię tutaj ocalić…

Nie da się ukryć, że to jakim jestem teraz człowiekiem zawdzięczam Tobie. Zawsze mnie wspierałaś, zawsze byłaś po mojej stronie, pomagałaś mi się rozwijać, miałaś do mnie anielską cierpliwość, byłaś przy moich sukcesach i porażkach, pocieszałaś jak nikt inny w trudnych momentach, po prostu byłaś i jesteś przy mnie… 

Nawet gdy nie mieliśmy co do garnka włożyć nie traciłaś swego uśmiechu i optymizmu, byłaś ze mną na dobre i na złe i proszę Cię zostań ze mną na zawsze!

I co niepojęte dla mnie, czuję teraz Twoją obecność, dodajesz mi sił, dodajesz wiary, jakiejś wyjątkowej energii, bym mógł to wszystko przetrwać i nieść pocieszenie Naszym Najbliższym, przyjaciołom i tym wszystkim, którzy teraz Ciebie opłakują. 

Skarbie, zobacz ile osób, wspaniałych ludzi, wyraża wsparcie i szczere uczucia do Ciebie. Rodzina, przyjaciele, znajomi i nieznajomi. Jesteś dla Nich ważna, Twoja osobowość, twórczość i styl życia ma dla Nich takie znaczenie, że nie mogą przejść obojętnie wobec tego, co się stało. Setki osób rozpacza, setki osób się modli, tysiące będą zawsze o Tobie pamiętać, bo zajmujesz ważne miejsce w Ich życiu. Wlewasz w Ich serca radość, budujesz atmosferę bliskości i przyjaźni. Zbliżasz do siebie niezależnie od wieku, płci, kolory skóry, narodowości… Twoja wyjątkowość i wielkie serce mają zasięg uniwersalny – wiem, bo mam zaszczyt być tego świadkiem.

I zobacz Miłości – są tu dla Ciebie, rozpaczają, kochają i tęsknią… Postaram się Ich jak najlepiej pocieszyć i wesprzeć – pomożesz mi, proszę?

Wiem, jak bardzo wrażliwa Oleńko byłaś i jesteś na ludzką krzywdę, biedę, brak szans edukacyjnych i rozwoju talentów 

Wiem, że chciałaś uczynić ten Świat odrobinę lepszym, udało Ci się – niesiesz nadzieję i radość, pokazałaś wielu ludziom wartość i sens życia, Twoje dobre serce pomogło tak wielu ludziom na całym świecie. I nawet gdy jesteś już w innym miejscu, Twoja praca tutaj będzie przynosić owoce…

Troszczyłaś się Kochanie o nas wszystkich: nasze zdrowie, wyzwania, problemy – zajmowało Cię to bardzo i potrafiłaś zostawić wszystko, by być z nami w trudnych momentach.

Nawet w swoich ostatnich dniach byłaś przy nas i dałaś nam czas, byśmy się przygotowali na na tą wyjątkową dla Ciebie podróż pomiędzy światami.

Twoja twórczość, wszystkie piękne historie które opowiadałaś, wszystkie myśli którymi się dzieliłaś i radość, którą wysyłałaś za pomocą słów i obrazów nie znikną, pozostaną w naszych sercach, pozostaną upublicznionie i na swój ziemski sposób uczynią Cię Nieśmiertelną.

Miłości, dam z siebie wszystko, by kontynuować to, co rozpoczęłaś 

Dam z siebie wszystko, by zrealizować pomysły, jakie miałaś na ulepszenie rzeczywistości i pomoc innym 

Nic z Twojej pracy i życia nie pójdzie na marne, przyrzekam!

Dziękuję Ci najmocniej jak potrafię za Twoją determinację i wolę życia w ostatnich dniach, to był cud że udało nam się spotkać zanim stąd odeszłaś i nie zapomnę nigdy tego spotkania. Kocham Cię tak bardzo i serce mi się rozrywa na samą myśl, co mogłaś wtedy czuć, jak ciężka była Twoja walka o każdy oddech i bicie serca, żebyśmy zdążyli… Jak silna musi być Miłość, która dała Ci taką moc, by poczekać aż 10 dni, żeby spędzić razem bezcenne chwile.

Nie ma słów, które mogą wyrazić, jak bardzo Cię podziwiam i jak bardzo jestem Tobie wdzięczny,  jak bardzo jestem z Ciebie dumny i jak ogromnie Cię Skarbie Kocham.

Nasza Miłość wchodzi teraz na zupełnie inny poziom, znów Kochanie jesteśmy w awangardzie. Razem, ale w innych światach. Razem, ale w różnych wymiarach. Tak jakby Opatrzność w bolesny z ziemskiej perspektywy sposób chciała nam otworzyć drzwi do odkrywania Nieznanego. Odkrywanie Nieznanego – coś w sam raz dla Ciebie Piękna, prawda?

Najdroższa Oleńko, 

Kocham Cię na zawsze, Kocham Cię najmocniej jak potrafi moje serce, na zawsze będziesz wyznaczać sens mojego życia.

Odkrywaj Nieznane i swym uśmiechem i wewnętrznym blaskiem rozświetlaj miejsca, które odwiedzisz…

Ja jestem z Tobą Piękności, cały czas tak samo zakochany w Tobie, tak bardzo z Ciebie dumny i tak bardzo wdzięczny za każdą wspólną chwilę tutaj.

Do zobaczenia Aniele, uważaj na siebie, 

nasz dzień nadejdzie… nie mogę się go doczekać

Twój na zawsze, Łukasz